ON MA JAKIEŚ 20 LAT A NIE WIE SKĄD SIĘ BIORĄ DZIECI.
- Wiesz, Kaito, um... - Trochę plątałam się w zeznaniach. - Źle ci to powiedziałam...to nie wygląda tak jak myślisz, i zacznijmy od tego że facet nie może zajść w ciążę. Po drugie...ugh, chyba po prostu muszę ci to dokładnie wyjaśnić.
***
(nieważnenieważnenieważnenieważnenieważne, censor, zniszczyłam Kaito dzieciństwo XD)
***
W końcu udało mi się mu to wyjaśnić. Wszystko. Dokładnie. Po kolei. Pewnie właśnie zniszczyłam mu życie.
- To co...jeszcze jakieś pytania, wątpliwości?
Kaito? XDDDDDD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz