Obudziłam się koło szóstej. Od razu poszłam do Mary i Kaito który tam zasnął na podłodze. Podeszłam do niego i kopnęłam.
- Wstajesz czy nie, tatuśku? - Spytałam śmiejąc się. Podniósł się powoli i spojrzał na mnie zaspanym wzrokiem. - Jak się czujesz ze świadomością że zostało ci powierzone wychowanie dziecka, co?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz