***
Dwa miesiące później
***
RZYGAŁAM CAŁYMI DNIAMI I NOCAMI.
Cały czas rzygałam.
W końcu nie wytrzymałam i postanowiłam kupić test ciążowy. Trochę się tego boję...
Okej, zrobiłam ten test. Bałam się na niego spojrzeć, ale w końcu...spojrzałam.
Są dwie kreski.
Pozytywny.
Pozytywny.
Wytrzeszczyłam oczy.
- O kurde. - Tylko tyle byłam wstanie wydusić. - O KURDE.
Czyli że co...? To znaczy że...jestem w ciąży...z Kaito...?
Do oczu napłynęły mi łzy szczęścia...nareszcie...spełniło się moje marzenie, jestem w ciąży...
Chyba nigdy nie byłam tak szczęśliwa.
Poszłam do Kaito, który siedział na kanapie. Ayato chyba wyszła na plac zabaw.
- Kaito. - Zaczęłam, uśmiechając się siadając obok. - Musimy porozmawiać.
- No, mów.
- Słuchaj...pamiętasz to co się stało tamtej nocy dwa miesiące temu?
- ...Tia...?
- No więc... - Wzięłam głęboki wdech...teraz albo nigdy. - Jestem w ciąży, noszę pod sercem twoje dziecko.
Kaito? XDDD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz